|
Chciałbym miec charyzmatycznych nauczycieli, który potrafiliby nie tylko wytłumaczyc, ale zrobic to w interesujący sposób. Mniejsze klasy, powiedzmy 15-20 osób, faktycznie ilośc osób w klasach w mojej szkole dąży do takiej ilości, ale fakt, że odbywa się to przez odpadnięcie 1/3 mi osobiście nie odpowiada. Warto, aby nauczyciel podczas lekcji skupiał swoją uwagę po trochu na każdym uczniu z osobna, ale w taki sposób, w który by on uczniowi odpowiadał. Zatem nauczyciele powinni znac swoich uczniów na tyle, aby aktywizowanie ucznia było przeprowadzone w sposób zachęcający a nie stresujący.
Napisałeś to w taki sposób jakbyś nie miał nigdy w życiu kontaktu z prawdziwymi dyslektykami, a twoja wiedza na ten temat ograniczała się do tego co słyszysz z ust innych, (raczej wąsko myślących) i z telewizji. Nie generalizuj, bo wyciągasz złe wnioski, które ci się utrwalają, tworząc twój światopogląd. Trochę jak amerykanie którzy po 40 roku życia, (bez względu na to co się dzieje) nie zmienią poglądów politycznych.
Zagłębnij się ten temat jeśli cię zainteresował, wyciągnij własne wnioski i wtedy komentuj, ale nie cytuj słów innych, bo dokładnie te same słowa której napisałeś już gdzieś słyszałem. |